Centrum Wsparcia…

Marta jest przysłowiowym śpioszkiem, ma, zatem jak większość z nas problem z codziennym, porannym wstawaniem. Zawsze wtedy jest nieco rozkojarzona, trochę nieprzytomna, ale nie robi sobie czarnej, mocnej kawy.

Urodziła się, jako dziecko w normie otrzymała 9 punktów w skali Apgar, natomiast przy wypisywaniu niemowlęcia ze szpitala okazało się, że jest problem, że wystąpił uraz mechaniczny głowy. Diagnoza lekarska, jaką wtedy usłyszeli rodzice, zabrzmiała niemal jak wyrok – córka ma dziecięce porażenie mózgowe.

         Marta nie chodzi, nie mówi, ma słabszy wzrok, ma także problemy z rączkami, nic nie chwyci, nic w nich nie utrzyma, wymaga stałej opieki i pielęgnacji rodziców lub innych osób.

Nigdy o własnych siłach nie wyszła z domu. Tata zawozi ją do szkoły, takiej specjalnej, prowadzonej przez Stowarzyszenie „Tęcza”.

          Marta bardzo lubi swoją szkołę i uczęszcza tam z nieukrywaną radością. Uczniowie mają zajęcia przystosowane do ich poziomu rozwoju, do ich indywidualnych potrzeb. Mogą uczestniczyć w lekcjach plastycznych, muzycznych, sportowych, lepią z gliny, wycinają, jeżdżą na wycieczki, ale mają także zapewnioną rehabilitację. Rodzice są z niej dumni, bez względu na wszystko, bo jak zauważają, kocha się nie za coś, tylko mimo wszystko. Rodzice kochają Martę bezwarunkowo, bo i ona odwzajemnia im ogrom uczuć.

          Na twarzach rodziców pojawia się jednak zatroskanie, gdy myślą o przyszłości swojej córki. O momencie, kiedy nie będą mieli siły, aby znieść ją po schodach, podnieść, przebrać, wykąpać. W trosce o Martę i o innych w podobnej sytuacji, wraz z innymi rodzicami powołali Fundację „Tęczowy Dom”, której celem jest wybudowanie całodobowego domu. Właśnie tęczowego, do którego rodzice bez obaw oddadzą dorosłe dzieci. – Kiedyś było podobnie, również z rodzicami, których dzieci nie kwalifikowały się nawet do szkół specjalnych założyli Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących „Tęcza”, które prowadzi trzy ośrodki dziennego pobytu. Wtedy udało się i ich pociechy znalazły swoje miejsce. Mogą uczęszczać do przedszkola, szkoły, a zajęcia są dopasowane do nich, ich możliwości. Wiedzą, że teraz też się uda i w niedługim czasie otworzą „Tęczowy Dom”, miejsce przyjazne dla osób niepełnosprawnych.

Nasi przyjaciele Falka_TD

,,Dom nie jest tam, gdzie mieszkamy, ale tam, gdzie kochamy i jesteśmy kochani.”

Wpłać darowiznę
Wielkość liter:
Kontrast: